…kruche ciasto z amarantusem (Odette Tea Room)   Recently updated !

Do napisania o Odette potrzebowałem dobrej motywacji. Pretekstem stał się Tłusty Czwartek, kiedy o słodkościach nie tylko warto, ale wręcz należy pisać, nawet jeśli wszyscy już o nich słyszeli – cukiernia Odette zrobiła niepowtarzalny szum medialny pojawiając się dwa lata temu na warszawskiej scenie kulinarnej. Jak sytuacja wygląda dziś, dziesiątki […]


Udany powrót, nowe oblicze (MOMU)

Tęskniłem za byciem zachwyconym. Jak powiedziała bliska mi osoba „masz dużą tolerancję, ale jeszcze większe oczekiwania”, co w pewnym stopniu jest prawdą przebijającą się z treści moich wpisów – często jestem zadowolony, jednak żeby wychwalać i na rękach nosić, to nie. A już kompletnym unikatem, jest karta, która kiedyś dobra, […]


…zależnie od „portu” w jakim jesteśmy (Porto.wa)

Yacht Club Polska działa nieprzerwanie od 1924 roku i swoje siedziby ma w dwudziestu polskich miastach, jednak Zarząd Główny znajduje się pod adresem Wał Miedzeszyński 377, w tym samym budynku co restauracja porto.wa. Z przyjemnością stwierdzam, że udało się uniknąć banału – marynistyczny wystrój jest zaaplikowany ze smakiem, traktowany jako […]


…osoba odpowiedzialna za zabawy z mąką powinna być noszona na rękach (Sztolnia)

Katowickie centrum handlowe Silesia na początku mnie przeraziło – podczas mojej wizyty, w domku przypominającym dwustronne więzienie, w otoczeniu tłumu gapiów znajdowało się dwoje młodych YouTuberów. Sytuacja wydawała się o tyle surrealistyczna, że w przeciwieństwie do performansu „The Artist Is Present” Mariny Abramović, oni nie mieli przerwy, choć dystans był […]


Elegancja rządzi nie tylko przy stoliku, ale i w kuchni („Ćma”) 1

A ja lubię, jak właściciel podchodzi i pyta, czy mi smakuje. Dlaczego? Bo wysyłanie biednych kelnerów, którzy na to, że coś jest nie teges, mogą co najwyżej poprosić kierownika/kucharza, jest trochę bezduszne. Z resztą, czy trzeba wam o tym mówić? Spora część z was ma za sobą doświadczenia w gastro, […]


Surrealistyczny klimat, dobra kuchnia (Restaurante Bunuel)

Restaurante Bunuel to istne kuriozum, a o surrealistycznym klimacie całej wizyty – nie mam tu na myśli jedzenia – sugerowało już samo do niej wejście. Bunuel znajduje się w wielkiej sali na piętrze domu na Saskiej Kępie, przy ulicy Walecznych, a żeby dostać się do odpowiedniego pomieszczenia pokonać trzeba liczne […]


Na drinka (Żurawina)

Kolejne miejsce, wokół którego orbitowałem, a przed zaproszeniem ze strony Zomato nie miałem okazji odwiedzić – Żurawina. Obiło się o moje uszy, że dobrze poją i wyskoprocentowo przy tym. Potwierdzam, zarówno Twisted Star Martini (39PLN) w skład którego wchodzi: 8 cl Finlandia, 2 cl Chamborda, 8 cl Maracuja, 4 cl […]


Najlepsza shakshouka dotychczas (Lars, Lars & Lars)

Lars, Lars & Lars znajduje się w dawnych barakach wojskowych, na terenie rewitalizowanego pod okiem konserwatora zabytków kompleksu City Park. Miejsce od pierwszego spojrzenia „robi robotę”, dominuje czerwona cegła, a wnętrza wydają się wykończone w zgodnym stylu. Dla potrójnego Larsa inspiracją – zarówno w przypadku kuchni, jak i wystroju – […]


Po raz pierwszy (…) frytki z polenty (SUEÑO Tapas)

Po raz pierwszy miałem okazję jeść frytki z polenty (12PLN)! Zwykle zacząłbym wpis od czegoś innego, jednak coraz rzadziej trafiam na potrawy mi obce, dlatego na pniu musiałem podzielić się entuzjazmem. Polenta, dla niewtajemniczonych, jest daniem ludowym, które często występuje w formie podobnej do kaszy, zarówno jako dodatek, jak i […]


W podróży… Lizbona

Zastanawiałem się, czy pisać o moich grudniowych wakacjach – pomimo, że nie robiłem specjalnie dużo zdjęć kulinarnych, jak zawsze orbitowałem wokół lepszych i gorszych restauracji i sklepików, sprawdzając lokalne przysmaki. Druga połowa ’16 roku była niesamowicie intensywna, a grudzień był jednym z najtrudniejszych miesięcy dotychczas, co odbiło się na regularności […]