Archiwa miesięczne: Lipiec R


…o dobrych jakościowo składnikach i smacznej, jednak przewidywalnej kuchni (TenSushi)

Słońce niezwykle pobudza mój apetyt na ryby – pewnie przez skojarzenia z dzieciństwem, kiedy to niemal co roku lądowałem nad morzem, a skoro nad morzem, to i z rybą na talerzu. Smażalnie to temat trochę przebrzmiały, a z pewnością nie tak atrakcyjny jak ryba surowa, której prawdziwe oblicze uwiodło mnie […]


Mroźny powiew świeżości! (Nitro Lody) 1

Skoro upał to i lody, a że zwykłe mleczne mieszanki, orzeźwiające sorbety i chemiczne ich pochodne dostępne w osiedlowych sklepikach już się znudziły, czas przedstawić temat z innej strony. Kuchnia molekularna? Znamy, już było. Lody molekularne, prosto z okienka przy ulicy Zwycięzców? Mroźny powiew świeżości! Nad okienkiem są wypisane smaki: […]


…jedna nóżka, dwa stripsy i cztery skrzydełka (Fat Cat Chicken Spot)

Co jakiś czas słyszę o zdrowszej, lub w inny sposób „lepszej” wersji popularnych punktów fast-food. Gdy około pięć lat temu zaczynała się warszawska burgeromania, niejeden raz padało hasło „burgery jak w McDonaldzie/Burger King, tylko smaczne i zdrowe”. Fat Cat Chicken Spot budzi podobne skojarzenia, tym razem w kierunku KFC, czyli […]


…miejsce kuszące nie tylko atrakcyjnym wnętrzem (Lazy Dog)

W dobie social media wizerunek to wszystko, dlatego przyzwyczajony jestem, że lokale – podobnie jak ludzie – ładniejsi są w internecie, niż w rzeczywistości, nie spodziewałem się wiele po Lazy Dog. Fejsbuk informuje mnie raczej średnio estetyczną grafiką o nadciągających koncertach solistów, których nie znam, w galerii zdjęcia kobiet, raczej […]


…wrócę celem poszerzenia wiedzy o winach (Jak Pragnę Wina)

Muszę przyznać, że pomimo starań i edukacji moje winne podniebienie pozostaje dość nieczułe. Czemu? Sam chciałbym to wiedzieć, jednak dość często mylę nuty, źle identyfikuje szczepy (że Bordo to wiem, ale czy Cabernet Sauvignon, czy Marlot…) i moja intuicja zawodzi w niespodziewany sposób. Dlatego pisząc o Jak Pragnę Wina, ograniczę […]


…o ile przystawki mnie nie zachwyciły, tak ramen jest tutaj bardzo dobry (Omami)

Żeby być na kulinarnym czasie, nie wystarcza już śledzić rozmów w pracy („-gdzie wybierasz się na lunch? -jest taka nowa knajpka…), dziś trendy podążają za cool kids – choć pewnie pisząc te słowa już dawno tak siebie nie nazywają. Fajne dzieciaki wybierają miejsca nie tylko podług kuchni, panującej mody, ceny […]


…najlepsze sushi w Warszawie (Mizu Sushi Warsaw) 1

Wybierając się do Mizu musiałem opuścić komfortową strefę swoich zwykłych wojaży (Centrum i Saską) i udać się na Żoliborz – bardzo dobrze, czas zmotywować się do eksploracji wszystkich dzielnic Warszawy po równo, zwłaszcza, jeśli ma to prowadzić do takich odkryć! Mizu to po japońsku woda, w systemie wierzeń japońskiego buddyzmu […]