Archiwa miesięczne: Kwiecień R


Jedyne, czego mi zabrakło… (Nanan)

Czy to różowa izolataka? Szczęśliwie jestem fanem różu (kobiety mówią: „paryskiego” i/lub „pastelowego”, ja śmiem twierdzić, że “niezbyt intensywnego”), a w przytulnym wnętrzu Nanan czuję się bardzo dobrze. Przytulnym dosłownie, bo ściany obite są miękkim materiałem, czym zasłużyły na pierwszy epitet. Pod kolor są też blaty stołów i stroje obsługi, […]


Harabhara kabab (Masala Magic)

Na początku uczciwie przyznam, że tego dnia moim planem było odwiedzić Kalyan, jedną z ulubionych restauracji indyjskich w Warszawie, jednak przeprowadzka lokalu z Alei Stanów Zjednoczonych na Meissnera 1/3 mi to uniemożliwiła. Wiedziony głodem curry i placków naan rozejrzałem się wkoło – Masla Magic oddalona od pierwotnej destynacji o zaledwie […]


Z takimi słoikami mogę spędzać wieczory (Whiskey On The Rocks)

Dawniej miejsca dookoła dworców należały do ostatnich, w których chciałbym się stołować, obecnie tendencja ulega zmianie – węzły komunikacyjne przyciągają restauracje ciekawe, lepsze i z charakterem. Czy tak właśnie jest w okraszonym logiem Jacka Danielsa Whiskey On The Rocks? O tym przeczytacie poniżej, przy okazji to dość ciekawe, że całkiem […]