Good Place Warsaw

Grillobus

Korzystając z pięknego słońca, wybraliśmy się na Warszawski Festiwal Foodtrucków, tym razem odbywający się w Parku Praskim. Cieszę się, że właśnie tam wylądowaliśmy – zbyt mało mamy okazji do odwiedzin na Pradze Północ, a ta wycieczka przypomniała mi, że tej dzielnicy nie należy pomijać! Z Saskiej dojazd trwał mniej, niż dwadzieścia minut, więc nie była to wielka inwestycja czasu, za to szalona zieloność parku wynagrodziła nam podróż z nadmiarem.

Pośrodku parku, wykorzystując amfiteatr jako przestrzeń obiadową, w półkolu ustawiono masę foodtrucków o bardzo zróżnicowanym profilu. Nie zabrakło znajomych – obecny był Pasta Mobile czy Bobby Burger, jak i całkiem nowych pozycji. Z tych ostatnich wybraliśmy cieszący się największym powodzeniem wśród uczestników festiwalu – Grillobus.

Grillobus

Menu dość standardowe – różne rodzaje burgerów i frytki. Złoty, amerykański standard wciąż jest modny i przyciąga rzeszę oddanych fanów. Ja decyduję się na Bacon Burgera, moja towarzyszka wybiera wersję z nachosami – meksykańskimi czipsami, jako dodatek wcinamy “zakręcone” frytki, które okazują się czymś innym, niż nam się zdawało. Ale po kolei.

 

Grillobus

Wielką zaletą foodtrucków jest “przeźroczystość” kuchni: w większości przypadków widzimy jasno co i jak się gotuje. Tu wielki plus dla Grillobusa – prawdziwe ziemniaczki krojone na miejscu, chrupiące bułeczki rozkrajane przed wrzuceniem na ruszt, różowe mięso, wszystko widoczne jak na dłoni. Na dania czekamy ponad piętnaście minut, trochę chaosu wprowadza przypadkowe wydawanie zamówień – niektóre są gotowe wcześniej, niż inne, obsługa prosi o zapamiętywanie swojego numeru. Najwyraźniej nie spodziewano się takiego oblężenia. A ponoć od przybytku głowa nie boli?

Oba burgery bardzo dobre, jak już wcześniej zasugerowały mi same substraty. Jednak rozczarowujące były dodatki, czy raczej ich ilość: w przypadku Bacona dopłata 3zł do wersji standardowej załatwiła jeden kawałek bekonu. Wciąż, burgera polecam – choć następnym razem wezmę wersję podstawową, ewentualnie z podwojoną wkładką mięsną.

 

GrillobusZakręcona frytka była jedna, za to jaka wielka! O tyle co efektowna, była też niepraktyczna – nie sposób polać tego keczupem, a i jedzenie wymaga trochę wprawy. Frytka dobra, domowa i ziemniaczana, za to jeśli o kształt chodzi – wolę klasykę.

Grillobus to bardzo dobry, solidny food truck. Prosty pomysł i jego wykonanie na wysokim poziomie są najczęstszym gwarantem sukcesu – tu nie ma miejsca na oszustwo, samo dobre jedzenie. Z drugiej strony, nie ma też polotu czy różnorodności. Ale czy ktokolwiek oczekuje tego od foodtrucka?

Grillobus

Adres: zmienny

Numer telefonu: 517 254 535

Strona internetowa: FB

Grillobus

Skomentuj jako pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *