streetfood


…lżejsza i zdrowsza od pizzy (Pinsa)

Tuż obok Trattoria Rucola pojawił się bliźniaczy lokal, o profilu zbliżonym, a jednak bardzo różnym – pierwsza to włoska restauracja z prawdziwego zdarzenia, z naprawdę zacnymi pizzami (choć kiedyś naciąłem się tu na gotowym farszu do parpadelle), za to drugi to oryginalny na rodzimym rynku streetfood. Pinsa, jak sama nazwa […]


Phở jest kapitalna (Viet Street Food)

Pamiętacie czasy, gdy Phở kupić było można na Stadionie Narodowym, a większość jedzących je osób mawiała na nie „zupa od chińczyka”? Tak było, tak się działo i jeśli o świadomość kuchni wietnamskiej chodzi, przeszliśmy całe kilometry naprzód. Poza kawą wietnamką – ach ta słodycz, ta pobudzająca do życia moc! – […]


Gdybym był Tumblr Girl… (Pizza Boyz) 2

Marketingowy geniusz zaplanował Pizza Boyz. Gdybym był Tumblr Girl, moje potargane spodnie i Adidasy Superstar czułyby się jak w niebie… No dobrze, nie żartujmy już sobie, bo koncept lokalu jest spójny i bardzo atrakcyjny. Od ociekającego serem logo (czy tylko mi kojarzy się z „The Simpsons”?), przez #foodporn w social […]


…czy w nocy są równie dobre? (Burgery Nocą) 3

Mam wrażenie, że lata minęły od kiedy ostatnio pisałem o streetfoodzie! A to przecież moje korzenie – zanim zacząłem odwiedzać samodzielnie restauracje o „wyższym” profilu, przeszukiwałem wzdłuż i wszerz (nie tylko) warszawskie ulice, w poszukiwaniu dań smacznych i w przystępnych cenach. Kiedyś usłyszałem, że prowadząc Good Place Warsaw powinienem się […]


Pogoda na loda (MPSW, Thai Ice, FuroSzron) 3

Pomimo, że bliżej do końca lata, niźli jego początku, ja korzystam z upalnej pogody i zajadam się najciekawszymi lodami w Warszawie. Każda z wymienionych w tytule opcji jest popularna, przy czym wszystkie bardzo się od siebie różnią. Łącząc je w jednym wpisie, dam Wam dokładniejszy obraz lodowych trendów – a […]


…wprowadza powiew świeżości(OM NOM NOM)

Lokale celebryckie były szałem kilka lat temu – co drugi znany aktor musiał mieć inwestycje w postaci restauracji czy przynajmniej winiarni. Czasem wychodziło to lepiej, jak w przypadku Kondrat Wina Wybrane czy Pausy Włoskiej Czesława Mozila, czasem średnio jak Stary Dom Adamczyka, a o porażkach słuch szybko ginie (równie szybko […]


…kiedyś było znacznie lepiej! (Asia Tasty) 1

Każdy ma tego znajomego, który mówi „chodź, będzie fajnie” choć doskonale wiadomo, że fajnie nie ma być prawa. Czasem ten mały diabełek kusi tak długo, aż znajdzie się wewnątrz głowy i przesądzi – idziemy! W chińczyku przy Hali Mirowskiej byłem dawno, dawno temu – było dobrze. Teraz, na fali popularności […]


…zaspokoił moją zachciankę (Warsaw Hot Dog & Burger)

Gorący pies chodził za mną od dłuższego czasu, a jest to wyjątkowo niewygodna zachcianka. Czemu, pytacie? Ponieważ hot-dogi są, a naprawdę ich nie ma. Dostępne niby w każdym kiosku, budce i na stacji benzynowej, są raczej kpiną kultowego dania. Mi się śnią parówki bez MOM (mięsa oddzielanego mechanicznie), bułeczki świeże […]


Mroźny powiew świeżości! (Nitro Lody) 1

Skoro upał to i lody, a że zwykłe mleczne mieszanki, orzeźwiające sorbety i chemiczne ich pochodne dostępne w osiedlowych sklepikach już się znudziły, czas przedstawić temat z innej strony. Kuchnia molekularna? Znamy, już było. Lody molekularne, prosto z okienka przy ulicy Zwycięzców? Mroźny powiew świeżości! Nad okienkiem są wypisane smaki: […]


…jedna nóżka, dwa stripsy i cztery skrzydełka (Fat Cat Chicken Spot)

Co jakiś czas słyszę o zdrowszej, lub w inny sposób „lepszej” wersji popularnych punktów fast-food. Gdy około pięć lat temu zaczynała się warszawska burgeromania, niejeden raz padało hasło „burgery jak w McDonaldzie/Burger King, tylko smaczne i zdrowe”. Fat Cat Chicken Spot budzi podobne skojarzenia, tym razem w kierunku KFC, czyli […]