Zaznacz stronę
polukrowane pączki

Doughnuts

Mamy karnawał, niedługo tłusty czwartek, dlatego dzisiaj prezentuje Wam przepis na pączki z dziurką.
Z angielskiego: „doughnuts”, kojarzą mi się z grubymi amerykańskimi policjantami, którzy opychają się nimi na każdym hollywoodzkim filmie.  Przy ich robieniu należy wykazać się cierpliwością – jeśli ją dziś masz, to do dzieła! 🙂

Składniki na 25 – 30 dużych pączków:

– 850g mąki pszennej,

– 2 opakowania suchych drożdży (2x7g opak.)

– 2 duże jajka,

– 375ml mleka,

– 60ml wody,

– 120g cukru,

– 80g masła (rozpuszczonego i przestudzonego),

– szczypta soli,

– ok. 2 łyżek rumu/ekstraktu z wanilii lub trochę zapachu do ciasta we własnym guście,

– ok. 2 lub 3 kostek smalcu lub 750ml oleju.

Lukier:

– ok. 90g cukru pudru,

– 2-3 łyżki wody,

– trochę soku z cytryny,

– barwniki spożywcze lub posypki, to już według uznania.

Ponadto: dwie duże miski, wałek, szklanka i kieliszek od wódki do wycinania pączków, szeroki garnek lub wyższa patelnia, pędzelek do lukru lub łyżka.

pacz3

Odmierzoną mąkę w misce mieszam z suchymi drożdżami i cukrem.  Następnie dodaję resztę składników. Zagniatam ciasto, które będzie miało kształt dużej kuli, elastycznej a zarazem gładkiej. Należy pamiętać by nie dodawać zbyt dużej ilości mąki w trakcie zagniatania ze względu na to, że ciasto może zrobić się zbyt twarde a w efekcie niesmaczne.

Ciasto przekładam do miski, nakrywam ścierką i odstawiam w ciepłe miejsce tak by urosło podwójnie.

pacz4

Gdy ciasto wyrośnie wyjmuję na blat podsypany wcześniej mąką i rozwałkowuje na grubość 1 cm. Następnie, wycinam duże kółka szklanką, a w nich mniejsze za pomocą kieliszka. Obręcze odkładam na blaszkę posypaną mąką, w dużej odległości od siebie, aby mogły jeszcze dwukrotnie urosnąć. Odstawiam w ciepłe miejsce.

pacz2

Gdy wyrosną podgrzewam tłuszcz. Powinien mieć temperaturę około 170-180ºC, ale by to zmierzyć należałoby mieć termometr cukierniczy. Ja po prostu wrzucam kawałek ciasta, i po wypłynięciu liczę 1 minutę. Pączuś za ten czas powinien się usmażyć. Kiedy tłuszcz jest gotowy, należy zmniejszyć ogień pod garnkiem, aby utrzymać właściwą temperaturę tłuszczu. Wrzucam pączki, tak by mogły swobodnie pływać i smażę je szybko po połowie czasu z każdej strony. Zazwyczaj pierwszy idzie do śmietnika – jeśli nie robimy pączków często lub robimy je pierwszy raz.  Należy pamiętać, że jeśli pączek za szybko nam się usmaży będzie bardzo brązowy i surowy w środku.  Odkładam na papierowy ręcznik, po czym przekładam na kratkę, by przestygły.

Lekko ciepłe, lukruję :).

Przepis na kolorowy lukier:

Do szklanki wciskam trochę soku z cytryny, uważając na pestki i następnie dodaję wody. Lukier powinien być gęsty, aby zbytnio nie spływał z pączków.  Rozdzielam go do mniejszych kubeczków i dodaje trochę barwnika. Dysponuje barwnikami w proszku, więc jest to ilość dosłownie na czubek wykałaczki, ale zależna od tego, jak bardzo intensywny kolor chce osiągnąć.

Lukruje pączki za pomocą łyżki lub pędzelka, i obsypuje posypkami.

Sprawdzonym przeze mnie trikiem na rozsmarowywanie lukru, jest maczanie uprzednio pędzelka w gorącej wodzie.

Smacznego! 😀

Agata

Inspiracja: Moje Wypieki – Doughnuts, z moimi modyfikacjami.

 

Share This

Share This

Share this post with your friends!