Zaznacz stronę

Ostatnimi czasy hasło „słoiki” nie przestaje cieszyć się złą sławą. Każdy jednak wie, jak przyjemnie jest podczas zimy znaleźć mały, szklany pojemniczek w spiżarni i rozkoszować się smakami lata.

Wraz z całą redakcją GPW postanowiliśmy więc odczarować słoiki i pokazać Wam, jak szybko i pysznie przygotować potrawy, które bazują na oryginalności i wyjątkowych doznaniach smakowych.

Słoiki - nasze przepisyWszystkie razem.

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

CHLEB KUKURYDZIANY Z KALMARAMI

 

Przepis Damiana.

Zaskoczcie swoich znajomych nietypowym połączeniem słonego i słodkiego smaku.

 

Składniki:

1 kubek kaszy kukurydzianej

– 1 kubek mąki

– 1/2 kubka cukru

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– 1 łyżeczka soli

– jedno jajko

– 1 kubek mleka

– 1/3 kostki masła

 

Ubij jajko z cukrem i masłem. dodaj resztę składników i dokładnie wymieszaj. Zalej masą słoiczek wypełniony ulubionym składnikiem. Nastaw piekarnik na 190st. i piecz chlebek przez 20-25 minut. Pomimo tego, że nie są widoczne na obrazku, ja zalałem kalmary. Jeśli chcesz, aby dodatek (u mnie kalmary) pozostał na dnie słoiczka, po wlaniu masy słoik zakręć i piecz do góry dnem.

Smacznego!

 

Chleb kukurydziany z kalmarami

 

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

ORANGE CURD

 

Przepis Magdy.

Orange curd to nic innego, jak słodki krem o smaku letnich pomarańczy, którego towarzystwo doceniać możemy jedząc tosty, gofry, przekładane ciasto, lody śmietankowe czy oblizując łyżeczkę po zatopieniu jej w słoiczek wypełniony gęstą słodkością.

 

Składniki:

– sok z dwóch pomarańczy (ok. 150ml, może być też sok 100% z kartonu)

– starta skórka z dwóch sparzonych uprzednio pomarańczy

– 90 g cukru

– 100 g miękkiego masła

– 4 żółtka z dużych jajek

– 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

– likier cytrynowy (opcjonalnie)

 

Narzędzia:

– miseczka

– mikser/ trzepaczka

– drewniana łyżka do mieszania kremu

– rondelek z grubym dnem

– sitko

– słoiczek (250-300ml)

– folia spożywcza

 

W miseczce roztrzep żółtka, cukier i startą skórkę pomarańczową.

Wszystkie składniki połącz z masą jajeczną i włóż do rondelka, najlepiej o grubym dnie. Ciągle mieszając musisz wytrwać do momentu, w którym całość zagotuje się i pojawi się pierwszy pęcherzyk. Natychmiast zdejmij krem z ognia i przelej go przez sitko do słoika w celu pozbycia się skórki pomarańczowej. Przykryj folią spożywczą i odstaw na 30 minut.

Ciepły krem jest dość rzadki, ale gdy tylko wystygnie włóż go do lodówki. Po zastygnięciu otrzymasz deser o przyjemnej, gęstej konsystencji pasty.

Jeśli chcesz otrzymać krem w wersji alkoholowej, dodać możesz do niego likieru cytrynowego, wedle upodobań. Zrób to po zdjęciu rondelka z ognia i dokładnie wymieszaj tak, aby uniknąć odparowania alkoholu.

TIP: zamroziłam krem i w zamian za niekonwencjonalny pomysł otrzymałam pyszne kremowe lody pomarańczowe .

 

Smacznego!

żródło: zmodyfikowany przepis z KUKBUK

1966407_10202635030910678_1783615958_o

 

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

KREM ALA SNICKERS

 

Przepis Agaty.

Wszyscy z pewnością przeżyli podobny dramat dzieciństwa – wieczną walkę z rodzicami o to, by kupili chociaż mały słoiczek. Służył do smarowania, ale wszyscy wyjadali go łyżeczką. A oto i przepis od razu na podwójną porcję. Aby samemu się najeść i obdarować innych.

 

Składniki:

Warstwa orzechowa:
– 250g chałwy waniliowej,
– 300 g orzeszków ziemnych.

Warstwa czekoladowa:
– 250g orzechów laskowych,
– 2 tabliczki mlecznej czekolady.

Warstwa karmelowa:
– 2 puszki mleka zagęszczonego słodzonego.

Ponadto:
– olej,
– sól,
– cukier puder,
– kilka miseczek na odłożenie przygotowanych kremów,
– malakser/robot kuchenny (blender ręczny się nie nadaje)
– kilka słoików, wymytych i wyparzonych.

Rozpocznij od warstwy karmelowej. Dzień wcześniej wstaw puszki z mlekiem do garnka, zalej wodą i gotuj przez godzinę. Pamiętaj, aby puszki były cały czas zalane wodą i się nie stykały, inaczej można doprowadzić do wybuchu i zniszczenia kuchni. Ugotowane mleko odstaw do ostygnięcia na całą noc.

Często jest jednak tak, że krem chcę mieć właściwie na już, wiec otwieram mleko i przelewam do teflonowego garnka (w takim się nie przypali), po czym wstawiam na ogień odmierzając godzinę. Należy pamiętać o częstym mieszaniu – inaczej się przypali. Mleko po połowie czasu powinno zmienić barwę na lekko brązową.

W trakcie tej godziny przygotowuje dwa pozostałe kremy.

Warstwa czekoladowa: nastaw piekarnik do rozgrzania na 180ºC. Gdy się nagrzeje włóż na 10 minut orzechy laskowe, rozsypane na blaszce. Po upłynięciu połowy czasu potrząśnij blaszką, aby równomiernie się prażyły. Po upływie czasu wysyp je na czystą ścierkę kuchenną i energicznie pocieraj, aby pozbyć się łupinek. Najlepiej robić to gdy orzechy są jeszcze gorące, skorupka łatwiej odpadnie. Rozwiń ściereczkę i oddziel orzechy od łupinek, po czym wsyp je do robota kuchennego. Jeśli z jakiegoś orzeszka nie chce odejść wierzchnia warstwa, należy go wyrzucić, ponieważ mógł się za bardzo spiec i nada gorzki posmak kremowi. Przebrane laskowce zblenduj na gładką masę. W między czasie rozpuść w kąpieli wodnej dwie tabliczki czekolady. Gdy orzechy są już gotowe, wlej do nich rozpuszczoną czekoladę. Jeśli krem wychodzi trochę za gęsty można dolać odrobinę oleju. Przełóż do miski i odstaw na bok.

Warstwa orzechowa: wsyp orzeszki do malaksera, dodaj sól, łyżkę cukru pudru i zmiksuj na gładką masę. Następnie, nie wyłączając robota dodaj pokruszoną chałwę. Prawdopodobnie w tym momencie masa zbije się w dwie kule, więc należy dolać trochę oleju tak, aby znów powstała gładka masa. Gotowy krem przełóż do miski i odstaw na bok.

Do naszykowanych słoików przełóż warstwowo kremy za pomocą łyżki. Całość przyozdobić możesz orzeszkami.

I gotowe!

Smacznego!

 

Kilka uwag:

– krem karmelowy należy przekładać do słoika jeszcze gorący, gdy ostygnie zbije się w twardą masę trudną do nałożenia,

– krem àla snickers radze przechowywać w lodówce i wyjąć ok. 15minut przed spożyciem,

– poziom zmiksowania orzechów, ilość cukru pudru, soli czy oleju, to kwestia własnego gustu, dlatego nie podałam konkretnych proporcji. Ostrzegam jednak, że nadmierna ilość tłuszczu spowoduje, że krem będzie nie kremem, a lejącą mazią.

 

źródło: http://www.justmydelicious.com/2013/04/snickers-krem.html z modyfikacjami

Krem snickers

 

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

GRUSZKI W SYROPIE

 

Przepis Sary.

Gruszki w syropie kojarzą nam się niezmiennie z wakacjami u babci i podkradaniem słoiczków z pysznymi gruszkami ze spiżarni. Smakowały lepiej niż czekolada, a przy tym pachniały aromatycznym cynamonem i goździkami.

 

– 1 kg niezupełnie dojrzałych, najlepiej małych gruszek,
– 1/2 l octu (6%),
– 300 g cukru,
– kilka goździków i kawałek laski cynamonu

 

Gruszki umyj, obierz ze skórki, przekrój na pół i wydrąż gniazda nasienne. Zagotuj 1/4 litra wody z cukrem i przyprawami. Do wrzącego syropu włóż gruszki i gotuj na małym ogniu do momentu, aż gruszki będą delikatnie miękkie, ale wbijając widelec nadal napotkasz mały opór. Gruszki wyjmij z syropu i ułóż w słoiku. Do syropu dodaj ocet i całość zagotuj. Gdy wystygnie zalej nim gruszki i zakręć słoiczek.

Smacznego!

 

Gruszki w syropie

Share This

Share This

Share this post with your friends!