Azja nad Wisłą (Festiwal Azjatycki)

Jem, bywam, opisuję. Food porn.

Azja nad Wisłą (Festiwal Azjatycki)

Na powietrzu smakuje najlepiej, wiedzą o tym właściciele przydrożnych stoisk z malinami i grzybami, rozumieją to handlarze hot-dogami, czuje to ich miejska brać okrzyknięta streetfoodem. A jeśli na powietrzu smakuje najlepiej, to jeszcze lepiej smakuje latem, przy słoneczku i nad wodą. Znam to z autopsji, sprawdziłem przy okazji Festiwalu Azjatyckiego, który odbył się przy Pomoście 511, na bulwarze Flotylli Wiślanej, a organizatorem był Smaczny Targ.

Stoisk pojawiło się całkiem sporo, oczywiście wspólnym mianownikiem była szeroko rozumiana kuchnia azjatycka. Część wystawiających się restauracji i firm cateringowych skupiła się na pełnych daniach, inne zaś przygotowały przekąski, dzięki czemu można było spróbować ich więcej. Sushi to oczywisty azjatycki bywalec, mniej oczywistą alternatywę prezentowały indonezyjskie szaszłyki czy wietnamski boczek Bun Cha.

Tteokbokki, kurczak w czerwonym sosie (dakgangjeong), mandu – znacie mnie, wiecie, że kuchnia koreańska to obowiązek. Parę kroków dalej – szeroki wybór chińskich pierogów i przekąsek, surowe nemy i pierożki z krewetkami, te świeże przekąski są na tyle lekkie, że upał nie odbiera przyjemności z ich jedzenia.

Nieoczywistym wyborem w letnie dni jest kuchnia indyjska, dość ciężka i treściwa, jednak skusiłem się na curry z baraniną i tego nie pożałowałem. Koleżanka udzieliła mi krótkiego wykładu – ostre dania powodują potliwość, która znowu ochładza organizm. Jest to skuteczniejsza metoda chłodzenia, niż puszka zmrożonej Coca-coli!

Dla miłośników słodkości było kilka opcji, ja wybrałem Thai Ice – od kilku lat szalenie popularne lody tajskie. Dla słodkiego orzeźwienia warto było czekać w długiej kolejce, a i wybór smaków nie zawiódł, zadebiutowały nawet lody kimchii. Mango ze świeżą miętą to najbardziej soczysta kompilacja, idealna na obecne upały.

Zapraszam na kolejny Festiwal Azjatycki, tym razem w Iskrze:

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.