Zaznacz stronę

„EAT DRINK FOKIM REPEAT” – tak mówią „o sobie”. Postanowiłem w osobie własnej, sprawdzić nową restaurację na ulicy Kruczej, będącą przykładem gwałtownie rosnącej gałęzi „asian fusion”. Miejsca pokroju Shoku ustanowiły poprzeczkę dość wysoko, nie powiem… Jak będzie z różowo-neonową restauracją o niedwuznacznej nazwie?

Fokim

Po wejściu do środka okazuje się, że nie tylko o jedzenie chodzi, nacisk równie mocny, jeśli nie mocniejszy jest na charakter drinkowo-barowy. Że zwykle o siedemnastej nie ląduje z procentami w ręku, toteż dudniąca muzyka niekoniecznie mi przypasowała – w sumie nawet, gdybym po alkohol sięgnął, raczej wolę słyszeć swoje myśli. Wystrój nowoczesny, podobać się może, jeśli regularnie bywasz w klubach na Mazowieckiej, jeśli nie… No cóż, przyszedłem podjeść, a w karcie nie brakuje smacznie brzmiących pomysłów, bazujących na znanych i lubianych azjatyckich znajomych, czas zapoznać się z nimi bliżej.

Fokim

Jako początek dobry i suty, na stół wjeżdża Fokim tempura (38,70zł), oznaczona w karcie jako *SOFOKIMGOOD, w cieście panierowano: soft-shell crab (krab z miękką skorupą), kalmar, krewetka i batat. Kawałki są zbyt duże, by je swobodnie wziąć pałeczkami, zbyt tłuste, na obsługę „ręczną” – choć pewnie był taki zamysł, skoro całość podana w rożku, niczym belgijskie frytki. Smak całkiem ok, jednak niezręcznie, niezręcznie.

Fokim

Skoro są już w Poznaniu, znaczy to, że i w każdej warszawskiej restauracji „asian” pojawić się muszą. O kim mowa? Część z Was, która odpowiedziała „o ramenach” dostaje wysoką piątkę, jednak tym razem mowa o pulchniutkich bao! Tu próbuję wersji żeberko wołowe BBQ (16,70zł) i chwalić muszę – nie samo bao, które jest bez smaku, a nadzienie. Nie macie wrażenia, że coraz trudniej o dobry sos BBQ? Tutejszy zasługuje na pochwałę bywalca grillów, zasługę przypisuję czarnej soi… choć do dania dodałbym kolendry.

Fokim

Na sajgonki, czy jak w Fokim są zwane „summer roll” (15,20zł) czekamy bardzo długo, jak się później dowiedziałem, winny był przyuczany właśnie, nowy kucharz. Wybaczam, ponieważ zarówno naleśniczki z papieru ryżowego, ich wypełnienie w postaci buraka chioggia (to ten z ładnym przekrojem), mięty, kolendry meksykańskiej i oczywiście kurczaka daje radę! Maczać można, nawet trzeba w sosach – orzechowy lepszy!

Fokim

Odrobina sushi jeszcze nikomu nie zaszkodziła, dlatego następną pozycją są rolki Fokim Panko Roll w wersji gruszka, tatar z łososia (35,40zł). Całość panierowana, z dodatkiem guacamole i salsy pomidorowej. To typowy przykład „co dużo, to za wiele” – nie dość, że rolki trudno jest zmieścić naraz do ust (a rozstaw otworu gębowego mam srogi), to panierka drapie i przeszkadza, a nadmiar smaków tworzy… Chaos. I to nie ten pozytywny.

Fokim

Na koniec klasyk, opcja bezpieczna i dość przewidywalna, w Japonii obecna w każdym, nawet najmniejszym barze – kurczak yakitori (29,80zł), czyli szaszłyki. Prosto i estetycznie (acz nie azjatycko) podane na sałacie z papryką, na powierzchni lśni sos nie byle jaki – teriyaki, czuć imbir i trawę cytrynową.

Fokim

Do Fokim nie wrócę, bo klubowa atmosfera mnie męczy, światła tego typu w restauracjach nie lubię i choć wśród pozycji znalazłem sporo pasujących mi smaków, tak aura nie ta – co nie znaczy, że w okolicznościach imprezowych…

Fokim
Strona FB
Adres: Krucza 24/26
Godziny otwarcia:
pon.-czw.:
12:00 – 00:00
piąt.-sob.:
12:00 – 02:00
niedz.:
12:00 – 00:00
Numer telefonu: 660 634 331

Fokim Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Share This

Share This

Share this post with your friends!