Zaznacz stronę

Muszę przyznać, że pomimo starań i edukacji moje winne podniebienie pozostaje dość nieczułe. Czemu? Sam chciałbym to wiedzieć, jednak dość często mylę nuty, źle identyfikuje szczepy (że Bordo to wiem, ale czy Cabernet Sauvignon, czy Marlot…) i moja intuicja zawodzi w niespodziewany sposób. Dlatego pisząc o Jak Pragnę Wina, ograniczę się do opisywania kuchni, za to obiecuję, że tematu win nie zaniedbam i jeszcze kiedyś doczekacie się wywodu na temat tego alkoholu, najlepiej w zestawieniu restauracji z pokaźnymi piwniczkami.

Jak Pragnę WIna

Z zewnątrz Jak Pragnę Wina nie obiecuje zbyt wiele, jest to jeden z wielu lokali w sporym budynku użytkowym. Tym większa niespodzianka czeka w środku – drewno i klasa, stoliki znaczone insygniami firm winiarskich, ściana pełna różnorakich butelek, ich ilość mnie osobiście onieśmieliła. Bałem się, że karta win będzie wielka i nieczytelna, a dobór napitku do dania – trudny. Na szczęście, zastosowano tu w menu bardzo sprytny chwyt, otóż obok każdego z dań zapisane są sugerowane szczepy, przynajmniej jedna propozycja na danie. To znacznie ułatwia podjęcie decyzji, a uśmiechnięta i kompetentna obsługa jest chętna, by pomóc w wyborze.

Jak Pragnę WIna

Jak Pragnę WIna

Na początek biorę małą deskę rozmaitości (32PLN), klasyczną przystawkę składającą się z wędlin późno dojrzewających i serów pleśniowych dobranych tak, by podkreślać smak wina. Do tego pesto z czarnych oliwek i ciepła bułeczka. Jak na mniejszą wersję dania, ilość dodatków jest bardziej, niż satysfakcjonująca, a jakość – zwłaszcza wędlin – trafia prosto w moje podniebienie.

Jak Pragnę WIna


Konkrety! Stek “dijon” z polędwicy wołowej z wstążkami cukinii i tostem z kaszy jaglanej (65PLN) brzmiał zbyt dobrze, by przejść obok niech obojętnym. Tu zasugerowane zostało mi Pinot Noir-strong, mocne czerwone wino z charakterem, które całkiem dobrze podkreślało smak posiłku, steku medium-rare. Tost z kaszy jaglanej to świetny pomysł na urozmaicenie dobrze znanego dodatku, jednak wstążki cukinii były dla mnie zbyt kwaśne i gryzły się z wytrawnym sosem.

Jak Pragnę WIna

Drugim daniem, które spróbowałem był kurczak cytrynowy z papardelle z warzyw i białą rzodkwią (32PLN), tu podobny kazus – mięso świetnie przygotowane, choć cytrynowy aromat mógłby być mocniejszy, tak makaron nie trafił w moje gusta. Sytuacje ratowała świetna rzodkiew i dobrane wino – Sauvignon Blanc.

Jak Pragnę WIna

Jak Pragnę Wina to miejsce przystępne, które łagodzi strach przed winiarniami. Kuchnia stoi na wysokim poziomie, a atmosfera sprawia, że można tu siedzieć godzinami – tak, zdecydowanie będzie to jedno z miejsc, do których wrócę celem poszerzenia wiedzy o winach. Kto wie, może jeszcze doczekamy się Good Wine Warsaw? 😉

Jak Pragnę WIna

Jak Pragnę Wina
Adres: Czerniowiecka 9, Warszawa
Strona: FB, www.jakpragnewina.pl
Godziny otwarcia:
pon.-niedz.:
12:00 – 23:30
Numer telefonu: 694-449-297

Jak Pragnę Wina Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Share This

Share This

Share this post with your friends!