Zaznacz stronę

Śniadanie, czyli pierwszy posiłek dnia, śniadanie, czyli najważniejszy pod względem zdrowotnym i, niestety, najczęściej pomijany, czy raczej traktowany przez nas „po macoszemu” posiłek. Na Gocław, nieodległy od mojej ukochanej Saskiej, udałem się do Mikroklimatu celem sprawdzenia, czy jest to miejsce odpowiednie do właśnie tej kluczowej czynności: „śniadanienia”!

Makroklimat

Wnętrze czyste i estetyczne, lekko industrialne, wydaje się dobrym na spotkania w większym gronie. Wydaje, ponieważ byłem pierwszym gościem w lokalu, pomimo wcale nie wczesnej godziny. Hmm, chyba kwestia wizyty w środku tygodnia. Ciemne stoły i jasne krzesła, delikatny „windowy” jazz plumkający w tle – standard, dużym plusem są ogromne okna, które wpuszczają do lokalu sporo światła. Na początek czas na kawę, ja piję americano, moja towarzyszka latte. W oczekiwaniu na zestaw śniadaniowy niemal kończę moją „dużą czarną”, tak jak lubię, jest: mocna, ciemna i przedłużona.

Makroklimat

Po pewnym czasie, na stół dociera moje śniadanie klasyczne, oraz BLT, wybór mojej towarzyszki. Klasyka to nic innego, jak trzy białe kiełbaski, jajecznica z dwóch jaj, dwa plasterki boczku i dodatek sałaty z pomidorami. Miłym bonusem okazuje się lokalnie wypiekany chleb, który podany gratisowo, leży gotowy do krojenia. Jest też możliwość komponowania własnych omletów, a wszystko w cenie poniżej dwudziestu złotych. Kanapka, którą wybrała moja towarzyszka to wariacja na temat Baccon/Lettuce/Tomato (bekon/sałata/pomidor), czyli popularnej w krajach anglosaskich kanapki z majonezem. Klasyk wykonany poprawnie, z przyjemnie płynącym jajkiem na wierzchu.

Makroklimat

Z małych, acz urokliwych szczegółów warto nadmienić śliczne pudełeczka, w których podawany jest rachunek. Wszystko współgra z charakterystyczną identyfikacją graficzną lokalu. Wielki plus za spory wybór gier planszowych i traktowanie zwierząt – gdy wychodziłem, do lokalu weszła para z psem, który od razu dostał miskę z wodą. Lubię to!

Makroklimat

Makroklimat to miejsce przyjazne, o dość dobrej kuchni, której ostatecznie przydać mogłoby się trochę szaleństwa – póki co jest dobrze, ale przewidywalnie do bólu. Nowe osiedle, lokal też nowy, nowy pomysł i pozycja w karcie nie zaszkodzą. Pewnie tu powrócę, w końcu nie jest tak daleko od domu, natomiast żeby przyciągnąć ludzi spoza ścisłego regionu, może być trudno.

Makroklimat

Adres: Jugosłowiańska 15, Gocław

Godziny otwarcia:

Pon: 12:00 – 22:00
Wt. – Czw.: 11:00 – 22:00
Pt. – Niedz.: 09:00 – 22:00
Strona: FB

Makroklimat

Share This

Share This

Share this post with your friends!