Good Place Warsaw

…poczuć kulinarne tradycje Korei (Onggi)

Lubię miejsca ciche i spokojne, stanowiące azyl od codziennego hałasu. Może właśnie dlatego tak długo zwlekałem z wpisem o Onggi? Chciałem zachować dla siebie to wyjątkowo kojące miejsce i nie chodzi tu o niedobór klientów, wręcz przeciwnie – niemal zawsze są tu zajęte przynajmniej dwa stoliki. Pierwszy raz trafiłem tu ponad pół roku temu, a moja fotograficzna relacja będzie mieszanką kilku wizyt – musicie mi wybaczyć, jeśli na zdjęciach pokażę coś, czego już nie ma w karcie. W ramach rekompensaty zacznę od słów pochwały „tak, powinniście tutaj przyjść nawet, jeśli azjatycka kuchnia nie jest waszą ulubioną”.

IMG_4554

Jak już wcześniej zauważyłem, atmosfera w Onggi jest bardzo ważna, a składają się na nią świetni i doświadczeni kelnerzy, estetycznie podane jedzenie oraz klasyczne wnętrze, które nie jest pozbawione koreańskiego charakteru, jednak podobne uczucie wzbudzało i w osobach spoza azjocentrycznego grona. Cicha muzyka w tle, sprawna klimatyzacja i po raz kolejny zastanawiam się, jak niewiele wystarczy, żeby od wejścia zrobić dobre wrażenie.

IMG_4568

Karta dań jest bardzo rozbudowana i poza masą koreańskich przystawek – bądź dodatków, zależy jak kto na to patrzy – mamy wszystkie tradycyjne dania. No, może prawie wszystkie, bo tteokbokki podczas dwóch moich wizyt nie były dostępne. Próbowałem zestawów lunchowych podawanych w bento, są serwowane w atrakcyjnej, niższej cenie, a ich zawartość nie odbiega jakością od regularnych dań. Strasznie mnie to cieszy, ponieważ coraz częściej widzę dysonans pomiędzy kartą a lunchem, jakby kupując pierwsze, kupowalibyśmy wersję próbną.

IMG_4573

IMG_4561
Co polecam? Zdecydowanie bulgogi, tu podawane są jedne z najlepszych w całej Warszawie – jest to wołowina w słodkawej marynacie z sosu sojowego, czosnku, cukru, oleju sezamowego, pieprzu i ostrej papryki. Oczywiście, każda odmiana różni się składnikami i ich proporcjami, w Onggi zestawienie działa perfekcyjnie.

IMG_6744

Przystawki – poza oczywistym kimchii – to warta uwagi jest ostra marynowana rzepa, tofu czy wakame. Odzing o pokum to znowu marynowane, pikantne kalmary podane z warzywami, w tym z grzybami enoki.

IMG_6740

IMG_6745

Onggi posiada sporą kartę dobrych win, a także koreańskich alkoholi – warto spróbować Makkeolli – „alkoholu rolników” destylowanego z ryżu, świetnie łagodzącego palenie po ostrych przyprawach. Nie zdziwcie się, jeśli przy stoliku obok usłyszycie ciche mlaskanie Koreańczyka, migranci doceniają tu podawaną, autentyczną kuchnię. Onggi wzięło swoją nazwę od klasycznej ceramiki i zgodnie z tym, można tu poczuć kulinarne tradycje Korei.

IMG_6748
Onggi
Strona: FB
Adres: ul.Moliera 2
Godziny otwarcia:
pon.-piąt.: 11:45 – 23:00
sob.-niedz.: 12:15 – 23:00
Numer telefonu: 22 551 01 11
Onggi Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

IMG_4569

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *