Zaznacz stronę

Uwielbiam, gdy ludzie mówią o czymś z prawdziwą pasją, energią i zaangażowaniem. Są ludzie, którzy sprawiają, że historia wymiany oleju silnikowego staje się kolejną częścią Gwiezdnych Wojen, a wycieczka po zakupy to niebezpieczne safari. Rozmową o winach ugościł nas – gości meet-up’u Zomato (followujcie mnie tu) – Bernard Porowski, właściciel restauracji i entuzjasta win. Dlatego też, najlepiej byłoby pod tym kątem pisać recenzję – podobnie pierwsze dania, czyli suto zastawione: Deska Sawy (79PLN), Deska Warsa (99PLN) i Deska Dipów (39PLN) były dobrymi dodatkami do podanych win, jednak samodzielnie nie stanowiłyby pełnych posiłków.

img_7964


W pierwszym zestawie, tym obdarzonym imieniem założycielki miasta, znajdowały się: krewetki z chorizo, grillowane ośmiorniczki, okoń morski, chrupiące kalmary, sałatka ziemniaczana, marynowana papryka, kapary, zielone chilli, bagietka, trzy sosy. D

img_7968

Zestaw założyciela był bardziej mięsny: tatar wołowy, rozbef, prosciutto, salami nocchio, salami spianata, carpaccio wołowe, kaszanka, salceson, sałatka ziemniaczana, pikle, chleb, bagietka, trzy sosy. Dipy dość standardowo: hummus, pasta z soczewicy, guacamole sezonowe, tabbouleh, tahini, bagietka, pita, pikle lub warzywa sezonowe.

img_7981

Prawdziwa zabawa zaczęła się później, gdy na stół wjechały dania – na szczęście, w porcjach degustacyjnych. Sawa mocno skupia się na kuchni śródziemnomorskiej, w karcie jest sporo owoców morza. Ośmiornica na salsie z mango i papai z kolendrą nie do końca mi się spodobała, kontrast z owocami był zbyt mocny, a smak nierówny, za to ośmiornica po galicyjsku z ziemniakiem… Była idealna!

img_7986

Im dalej w las, tym było lepiej – tatar to prawdziwy majstersztyk, podany z żółtkiem, startymi oliwkami, chałką i kandyzowaną cebulką.

img_7991

img_7995

Zanim na stole pojawił się przepyszny deser, szef kuchni zaprezentował swoje podpłomyki, a były one świetne, niestety nie mam tu zdjęć, dlatego musicie zaufać jedynie mojemu słowu. Czasem zastanawiam się co jest ważniejsze: opis czy zdjęcia? Jeśli to drugie, to nacieszcie oczy Lasem Sawy (24PLN): orzechowo-zbożowa kruszonka z morwą, lody malinowe, owoce leśne. Deser idealny dla mnie, bo nie był przesadnie słodki.

img_7998

Sawę polecam przede wszystkim miłośnikom wina i osobom, które lubią „żyjącą” elegancję – nie sterylne i opuszczone wnętrza, do których nikt nie zagląda, a jeśli już klient się pojawi, to ze strachem odstawia sztućce na miejsce. Nie, tu bywa głośno, energicznie, tu dzieje się życie i warto wpaść na przekąskę i kieliszek wina.

img_7987
Sawa
Strona: FB
Adres: Grzybowska 5, Warszawa
Godziny otwarcia:
pon.-czw.: 08:00 – 23:00
piąt.: 08:00 – 00:01
sob.: 10:00 – 00:01
niedz.: 10:00 – 21:00
Telefon: 793 535 353

Sawa Bistro Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

img_7989

Share This

Share This

Share this post with your friends!