Pokombinować (Uki Green)

Jem, bywam, opisuję. Food porn.

Pokombinować (Uki Green)

Taira Matsuki, o którym pisałem już przy okazji Uki Uki, ponownie wchodzi we współpracę z mistrzem japońskiego ramenu – pierwsze próby w wersji mięsnej były już we wcześniej wspomnianej restauracji przy Kruczej – przyszedł czas na opcję wegańską. Kiedy wydawało się, że rynek jest już w tym temacie nasycony, w końcu mamy dwie siedziby Vegan Ramen (preferuję pierwszą, blisko Ronda Waszyngtona), a Yatta Ramen oferuje smakowite vege tonkotsu, Don Don też nie jest w temacie niemy. Wysoki próg wejścia na rynek działa na korzyść konsumentów, dlatego z przyjemnością wybrałem się sprawdzić Uki Green.

Wnętrze nie odbiega od standardu, który wyznaczyło Uki Uki, jest to drewniany, japoński minimalizm z blisko zestawionymi stolikami i długą ladą przy otwartej kuchni. Obsługa jest bardzo profesjonalna i uprzejma, serwis sprawny i przyjemny. Polecam wizytę w godzinach lanczowych 12-16, gdy można załapać się na zestaw mały ramen + side, co daje najciekawsze spojrzenie na serwowaną tu kuchnię.

Głównym stylem jest tu kremowy Vege Paitan Ramen, który nabiera smaku dzięki czterem możliwym miseczkom z dodatkami (zawierają też sos):

+Kuro – warzywa sezonowane na bazie czosnku i czarnego sezamu

+Aka – warzywa sezonowane z sosem pomidorowym

+Midori – warzywa sezonowane z sosem na bazie trawy cytrynowej i kolendry

+DaiDai – warzywa sezonowane z ostrym mięsem sojowym i prażonymi orzeszkami

Są też inne style: klarowny Tokyo Next Shoyu oraz Ginger Shio, tu już bez możliwości wybierania dodatków, w obu przypadkach są to warzywa sezonowane.

Poza ramenem, zarówno w zestawie lanczowym, jak i w roli osobnego dania, zamówić można wegańskie wersje japońskich klasyków. Do wyboru są:

+Kaarage – smażony wegański „kurczak”, który w składzie ma mięso sojowe i konjac (roślinę o właściwościach naturalnie zagęszczających, wykorzystywaną chociażby w bezglutenowych makaronach)

+Gyoza – wegańskie japońskie pierożki, występują tu w trzech wersjach: kimcheese – kimchi z wegańskim serem, etnic – z sosem z trawy cytrynowej i kolendry, spicy nuts – pikantnym mięsem sojowym i orzeszkami (zestaw znany z toppingu DaiDai)

+Mini donburi – tofu z ryżem

+Una-jyu – mój absolutny faworyt, czyli wegański węgorz podany na ryżu, w zestawie lanczowym trafia na stół w pięknym puzdereczku, smak świetny!

Uki Green pozwala pokombinować ze smakami i dodatkami – w końcu sami decydujemy, ile sosu i toppingów dodamy, oferuje bardzo solidną bazę przemyślanych kompozycji. Póki co, moim faworytem są DaiDai Paitan Ramen i wegański węgorz, jednak to może się zmienić – z pewnością tu wrócę poprzyglądać się, jak sytuacja się rozwija.

Uki Green

Koszykowa 49A, 05-077 Warszawa

poniedziałek – zamknięte

wtorek-piątek 12:00-16:00, 17:30-21:00

sobota 12:00-21:00

niedziela 12:00-20:00

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.