Youmiko Vegan Sushi

Jem, bywam, opisuję. Food porn.

Youmiko Vegan Sushi

To będzie bardzo rzetelna recenzja, ponieważ do Youmiko wracałem już trzykrotnie. Tak, ja! Zatwardziały fan mięsiw, pożeracz ryb, bestia grillowa, zakochałem się w wegańskim su… – stop – nie będę używał tej nazwy, bo choć jest tu i nori, i odpowiednio przygotowany ryż, to esencją sushi była, jest i będzie surowa ryba. Dlatego nazwijmy to daniem zainspirowanym, głównie w formie, kuchnią japońską, nazwijmy dowolnie!

Youmiko

Jeśli już o mięsie mowa, to lokal ma swoje miejsce tam, gdzie niegdyś znajdowało się MeatLove. Wnętrze nie przeszło wielkiej metamorfozy, za to z obsługą jest zdecydowanie lepiej: wszystkie cuda podawane są osobno z adekwatnym komentarzem, zaraz po przygotowaniu, proces powstawania możemy obserwować. Ale po kolei! Decydujemy się na dwa zestawy lunchowe, najpełniejsze bo w składzie: dwa nigiri, jeden torcik, jeden gunkan maki, sześć hosomaki i pięć futomaki (30zł). Zanim zacznę objaśniać lokalne sekrety, sięgam po miso (7zł). Szczerze muszę zachwalać, jedna z najlepszych miso, jakie miałem okazję wżyciu zjeść, zupa z charakterem dzięki przyprawom i dodatkowi marnowanej rzepy japońskiej (daikon).

Youmiko

Potem na stole pojawiły się nigiri, najpierw z marynowanym pomidorem i cebulą dymką – w pierwszym momencie myślałem, że to łosoś! Drugi z groszkiem, równie dobry i ciekawy wizualnie. Wizyta w Youmiko jest bardzo stymulująca dla zmysłów, konfrontacja widoku ze smakiem, znanego z obcym, są bardzo wielopoziomowym doświadczeniami. Stare, dobre warzywa pokazują się od strony, o istnienie której wcześniej je nie podejrzewałem.

Youmiko

Torcik to avokado zawinięte w bakłażana, oczywiście z ryżem w środku, prawdopodobnie najbardziej kremowa w konsystencji pozycja tego posiłku.

Youmiko

Gunkan to po japońsku okręt wojenny, stąd podobieństwo tej odmiany sushi do łódeczki. Tym razem wypełniona jest musem z żółtej marchwii i odrobinę mdła, osobiście najmniej trafiła do moich gustów.

Youmiko

Sześć drobnych hosomaki najbliżej przypomina dalekowschodni oryginał, w środku znajdziemy ogórek i grzyby shiitake. Dobre, jednak bez wcześniejszych niespodzianek.

Youmiko

Na koniec pozostała spora gratka w postaci pięciu futomaki ze… Szparagami! Osobiście je uwielbiam, a że podczas mojej wizyty – trochę czasu od niej minęło – był właśnie sezon, to rozkoszowałem się z wielką przyjemnością.

Youmiko

Od Youmiko może odstraszyć fakt, że gdy pytamy o konkretne zawartości poszczególnych dań, nie dostaje się odpowiedzi. Preferencje bywają różne, ciężko jest też wybierać się w ciemno bez możliwości ponownego zakosztowania faworytów. Pomimo to, zdecydowanie polecam lokal zarówno jako nowe doświadczenie, ciekawostkę na warszawskiej scenie kulinarnej, jak i naprawdę dobre jedzenie vege.

Youmiko
Strona: FB
Adres: Hoża 62, Warszawa
Godziny otwarcia:
wt.-czw.:
12:00 – 22:00
piąt.-sob.:
12:00 – 23:00
niedz.:
13:00 – 21:00
Numer telefonu: 22 404 67 36
Youmiko Vegan Sushi Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

One Response

  1. […] byłbym sobą – a przy okazji wegańskiego sushi bałem się, że coś w sobie straciłem – gdybym nie spróbował steku z wołowiny na czerwonym winie (39PLN). Zdaje mi się, że […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.