Zaznacz stronę

Ponad trzy lata temu spędziłem trochę czasu w Barcelonie. Poza oczywistym plażowaniem, zwiedzaniem i podziwianiem architektury, wypełniałem swoją kulinarną pasję i kosztowałem wszystkiego, co tylko wyglądało na zjadliwe. Jeśli jest coś, za czym zdecydowanie tęsknie, to właśnie tapasy (i mohito sprzedawane na rogu ulicy), czyli minidania, przystawki, z których można było skomponować zróżnicowane posiłki. Na ulicy Francuskiej, na dodatek o porze zadziwiająco późnej, odnalazłem promień hiszpańskiego słońca – właśnie dzięki Złotu Hiszpanii.

Pierwsze, na co warto zwrócić tu uwagę to ogromna kolekcja win. Od klasyków, win czerwonych i białych, przez Sangrię, po Cavy (musujące mieszanki), wybór jest szeroki i zadowalający dla portfeli o różnej zasobności. Jednak to z alkoholem wiąże się największa niedogodność lokalu: nie można go spożywać w ogródku po godzinie dwudziestej drugiej. Wszystko pięknie, gdyby nie ilość stolików wewnątrz. Przez połączenie sklepu z restauracją jest dość ograniczona ilość miejsca, która może odstraszyć tych o skłonnościach do klaustrofobii. Lub tych, którzy nie chcą podsłuchiwać wszystkich wkoło.

Złoto Hiszpanii

O małym metrażu zapominam, gdy tylko zerkam do karty – wybór duży i bardzo satysfakcjonujący. Decyduję się na zestaw tapasów Valnecia (92zł), w skład którego wchodzą: tortilla ziemniaczana, chorizo w czerwonym winie, gulas z krewetkami oraz deska wędlin Serano, ser dojrzewający i oliwki. Zaczynając od wspaniale aromatycznego chorizo, które dosłownie pękało pod zębami, od razu doceniam prawdziwe, hiszpańskie składniki. Tu nie ma przekłamania ani reinterpretacji, oszczędności na kliencie – aioli, które podane zostało do tortilli miało idealnie kremowy smak. Wędlin zachwalać nie muszę, razem z serem wspaniale wyciągają smak Cavy. Gulas to odrobina owoców morza: „udawane” angulas (młode węgorze) przyozdobione krewetkami – może nie wyglądają najapetyczniej, za to morski smak zdecydowanie nadrabia wizualne braki.

Złoto Hiszpanii

Nieobiektywnie przyznam, że Złoto Hiszpanii wzbudziło we mnie sentyment i tęsknotę, które determinują bardzo pozytywny odbiór tego miejsca. Z drugiej strony, jeśli kuchnia nie byłaby autentyczna, te uczucia nigdy by nie zaistniały, dlatego bezkarnie zachwalam: do Złota Hiszpanii i na wino, i na tapasy warto iść!

Złoto Hiszpanii

Adres: Francuska 26
Numer telefonu: 664 114 278
Godziny otwarcia:

Share This

Share This

Share this post with your friends!