Zaznacz stronę
Jedyne, czego mi zabrakło… (Nanan)

Jedyne, czego mi zabrakło… (Nanan)

Czy to różowa izolataka? Szczęśliwie jestem fanem różu (kobiety mówią: „paryskiego” i/lub „pastelowego”, ja śmiem twierdzić, że “niezbyt intensywnego”), a w przytulnym wnętrzu Nanan czuję się bardzo dobrze. Przytulnym dosłownie, bo ściany obite są miękkim materiałem,...
…lepsze jest wrogiem dobrego (Ruza Roza)

…lepsze jest wrogiem dobrego (Ruza Roza)

Pisanie w ramach Good Place Warsaw niejednokrotnie sprowadza mnie na sentymentalne tory, czy to za sprawą smaków z dzieciństwa, dań próbowanych podczas ważnych dla mnie podróży, czy innych okoliczności, jak to się ma w przypadku Ruza Rosa. Tym razem jest to refleksja...
Harabhara kabab (Masala Magic)

Harabhara kabab (Masala Magic)

Na początku uczciwie przyznam, że tego dnia moim planem było odwiedzić Kalyan, jedną z ulubionych restauracji indyjskich w Warszawie, jednak przeprowadzka lokalu z Alei Stanów Zjednoczonych na Meissnera 1/3 mi to uniemożliwiła. Wiedziony głodem curry i placków naan...