Kategoria: Trójmiasto

Jem, bywam, opisuję. Food porn.

Z takimi słoikami mogę spędzać wieczory (Whiskey On The Rocks)

Dawniej miejsca dookoła dworców należały do ostatnich, w których chciałbym się stołować, obecnie tendencja ulega zmianie – węzły komunikacyjne przyciągają restauracje ciekawe, lepsze i z charakterem. Czy tak właśnie jest w okraszonym logiem Jacka Danielsa Whiskey On The Rocks? O tym przeczytacie poniżej, przy okazji to dość ciekawe, że całkiem niedawno pisałem o warszawskim Jackpot…
Read more

…pierś z gęsi sous-vide w sosie wiśniowo tymiankowym (Cała Naprzód)

W nowoczesnym budynku wciśniętym pomiędzy zabytkowe kamienice, na czwartym piętrze z wielkim tarasem wychodzącym na rzekę i pobliskie Gdańskie Muzeum Morskie, czy to nie brzmi bajkowo? Otóż nie do końca, bo największym moim problemem z restauracją „Cała Naprzód” jest właśnie jej wystrój, który jednoznacznie kojarzy mi się ze chrzcinami, komuniami i innymi biesiadno-rodzinnymi okazjami. Kelnerka…
Read more

…powrót do dobrego, wypasionego burgera. (Bistro Małpa)

Pamiętacie czasy, gdy co druga restauracja otwierana w Warszawie była burgerownią, a co trzeci mój post dotyczył właśnie tych napakowanych wołowiną kanapek? Belle époque! Która zakończyła się lekką niestrawnością i wywindowaniem cen tego streetfoodu do nierozsądnych proporcji, przez to wprowadzenie na rynek nawet najlepszej jakości burgerów nie byłoby teraz łatwe. Kiedy wysiadłem z pociągu w…
Read more