Zaznacz stronę

Romantyczna ze mnie dusza, to i Pałac Romantyczny zabrzmiał jak miejsce, które chciało, żebym je odwiedził. Podróż z Warszawy do Torunia nie należy do długich, a w dobrym towarzystwie czas zakrzywia się na krawędziach, dlatego prędko mogłem pod pałacem stanąć i już na widok imponującej fasady stwierdzić „warto było”.

Pałac w Turzynie

Budynek pochodzi z drugiej połowy XIX wieku, jest projektu włoskiego architekta Henryka Marconi, okolony jest imponujących rozmiarów parkiem z uroczą kapliczką. Historia hotelowa zaczyna się w 2007 roku – obiekt został odnowiony, przystosowany do potrzeb odwiedzających, pojawiło się też nowoczesne, tylne skrzydło. Do historii nawiązują nazwy licznych pokoi i sal, każda z nich o konkretnym przeznaczeniu i charakterze. Przebywały tu takie osobistości jak Fryderyk Chopin, Artur Zawisza Czarny czy gen. Józef Haller.

Restauracja Marconi

Co to byłby za wieczór, gdybym odmówił sobie przyjemności biesiady? W Pałacu Romantycznym miałem okazję spróbować – wraz z grupą przyjaciół – menu degustacyjnego, imprezowaliśmy w specjalnie przygotowanej dla nas, osobnej sali, co zawsze jest dla mnie ważne (grupa nie przeszkadza pozostałym gościom, ani w drugą stronę).

Zaczynając od amuse-bouche: półgęsek, żurawina i dynia, zrozumiałem, że jest tu kuchnia ambitna, jednak nie przekombinowana. O istnieniu fig przypominam sobie tak, jak o ukochanym zespole z lat młodości – na co dzień nieczęsto o nich myślę, za to gdy się pojawiają, mam na twarzy uśmiech. Foie gras to rarytas, którego smakiem cieszyć się można najlepiej w prostej aranżacji.

Tatar z gęsi? Kolejne nieczęste znalezisko w świecie, gdzie stoły zdominowały tatary wołowe. Tu błyszczy mięso, nieoczywiste, za to miłe, milsze dzięki dodatkowi przepiórczego żółtka. Kałamarnica podana jest bardzo nowocześnie, talerz umazany jest sepią, dwa sosy ajwar i aioli ze sobą nie konkurują, a raczej się uzupełniają, grają w tej samej drużynie.

Paletę smaków odświeżam mrożonym piernikiem z piwem i miodem gryczanym – bliskość Torunia zobowiązuje. Dzik, kasza pęczak i burak to najcięższa i najbardziej sycąca opcja, mocno działająca przy tym na moją wyobraźnię, w końcu niejednokrotnie zachwalałem tu dziczyznę, a otoczenie przyrody tylko pobudza mój na nią apetyt. Lepsze wrogiem dobrego – po dziku przychodzi halibut, który trochę się chowa, za to już deser z chałwy, czarnej porzeczki i maliny jest w pełni widoczny, osładza zakończenie wieczoru.

Romans w Romantycznym

Pałac Romantyczny ma ogromny potencjał na okoliczności… Romantyczne. Zaręczyny i wesela są tu w normie, co wcale mnie nie dziwi. Standard pokojów jest wysoki, są one nowoczesne – co w budynkach z poprzedniej epoki wcale nie jest oczywiste – spory rozmiar obiektu zapewnia, że zmieści się rodzina ze wszystkich stron, nawet ten wujek, co go ostatnio widzieliście pięć lat temu, ale babka kazała zaprosić. Strefa spa, choć niewielka, ma jacuzzi zewnętrzne i wewnętrzne, basen sezonowy, łaźnię, saunę, tężnię i tepidarium. W gabinetach oferowane są różnego rodzaju zabiegi. A! Zapomniałbym, że na moje hasło INSTA_PALAC dostaniecie -10% na spa, oraz powitalnego drinka na barze. Polecam!

Share This

Share This

Share this post with your friends!