Tag: deser

Jem, bywam, opisuję. Food porn.

Wiosna u Magdy Gessler (AleGloria)

Organek śpiewa: „Wiosna wybuchła mi prosto w twarz” i ja czuję podobnie, zgaduję też, że większość z Was podziela mój słoneczny entuzjazm. Wiosna wybucha też w kuchniach, miesza w talerzach i zalesia półmiski, dzięki czemu coraz więcej i więcej świeżego, zielonego i zdrowego ląduje w sezonowych kartach dań. Dziś chciałbym napisać o mojej wizycie w…
Read more

Ulubiona cukiernia (Deseo Burakowska)

Ulubiona cukiernia w stolicy? To pytanie nie miałoby łatwiej odpowiedzi, gdyby nie zgrabnie ulokowane w zaciszu Saskiej Kępy Deseo, będące przykładem jak pâtisserie powinno wyglądać. Jestem przekonany, że gdzieś w historii bloga już to objaśniałem, jednak nie zaszkodzi przypomnieć – pâtisserie to zwykle francuskie lub belgijskie cukiernie, których specjalizacją są bardzo starannie wykonane, małe dzieła…
Read more

I robić im zdjęcia na Insta… (Warszawski Lukier)

Lubię różowy. Ponoć to nie moja prywatna miłość, a całe pokolenie ma podobne sympatie – do tego stopnia, że bladoróżowy doczekał się pięknego przydomku „millenial pink”. Intuicja podpowiada mi, że pośród młodych ludzi bardziej popularna jest czerń – wystarczy odnieść się do sukcesu strony „Ładni ludzie ubierają się na czarno”. Jednak w przypadku lokali gastronomicznych…
Read more

…pyszną alternatywą dla klasycznego lodowego rożka (Bubble Waffle)

Szybka, wakacyjna piłka – Bubble Waffle są pyszną alternatywą dla klasycznego lodowego rożka. Pierwszy raz miałem okazję spróbować ich na Nocnym Targu, obecnie zaś stacjonarny lokal znajduje się przy ulicy Chmielnej, blisko skrzyżowania z Nowym Światem. Wnętrze kojarzy mi się ze znajdującym się nieopodal Bubblelogy, jest tu podobnie nowocześnie, a estetyka nawiązuje do laboratorium bądź…
Read more

Jedyne, czego mi zabrakło… (Nanan)

Czy to różowa izolataka? Szczęśliwie jestem fanem różu (kobiety mówią: „paryskiego” i/lub „pastelowego”, ja śmiem twierdzić, że “niezbyt intensywnego”), a w przytulnym wnętrzu Nanan czuję się bardzo dobrze. Przytulnym dosłownie, bo ściany obite są miękkim materiałem, czym zasłużyły na pierwszy epitet. Pod kolor są też blaty stołów i stroje obsługi, którą swoimi pytaniami wprowadzam w…
Read more

…kruche ciasto z amarantusem (Odette Tea Room)

Do napisania o Odette potrzebowałem dobrej motywacji. Pretekstem stał się Tłusty Czwartek, kiedy o słodkościach nie tylko warto, ale wręcz należy pisać, nawet jeśli wszyscy już o nich słyszeli – cukiernia Odette zrobiła niepowtarzalny szum medialny pojawiając się dwa lata temu na warszawskiej scenie kulinarnej. Jak sytuacja wygląda dziś, dziesiątki artykułów później, tysiące – jeśli…
Read more