Zaznacz stronę
Obrazoburcza picka (Przyjemność Warszawska)

Obrazoburcza picka (Przyjemność Warszawska)

Można całe życie wcinać Margheritę, owszem. Można też szukać najlepszej jej instancji, polewać oliwą z oliwek i nosić głowę wysoko, hen! A ja sobie myślę, że można też oddać czystej przyjemności: na długo dojrzewające ciasto z włoskiej mąki rzucić, dla przykładu,...
Przywracanie smaku kuchni arabskiej (Tahina)

Przywracanie smaku kuchni arabskiej (Tahina)

Nie ma drugiej, tak niesprawiedliwie traktowanej w Polsce kuchni, jak arabska. Pierwszym skojarzeniem są budki z kebabami, ostre sosiwa i kapiący tłuszczem lawasz, czy sucha, zapychająca pita. Wina leży zarówno po stronie rodzimego odbiorcy, który masowo rzucił się na...
Utyłbym razem z nim (Fat Buddha)

Utyłbym razem z nim (Fat Buddha)

Jakoś tak z tą Mazowiecką mam, że po krótkim okresie klubowej fascynacji za czasów studenta, nie wracałem tam zbyt często. Ostatnio całkiem dobrym doświadczeniem okazał się wypad do sąsiadującego Ritual, dlatego do Grubego Buddy wybrałem się trochę chętniej, niż w...
Warto mieć na oku (UL)

Warto mieć na oku (UL)

UL znajduje się na Poznańskiej, co w pewien sposób zmusza do grania „pierwszoligowego”. W tym zagłębiu knajp, barów i restauracji, łatwo zginąć w lawinie szyldów i nazw. UL przebił się do świadomości będąc nie tylko gastrobarem, ale i imprezownią. Modne...