Warning: Declaration of Mesmerize_Logo_Nav_Menu::walk($elements, $max_depth) should be compatible with Walker::walk($elements, $max_depth, ...$args) in /home/ddn/domains/goodplacewarsaw.pl/public_html/wp-content/themes/mesmerize-pro/inc/Mesmerize_Logo_Nav_Menu.php on line 0

Warning: Declaration of Mesmerize_Logo_Page_Menu::walk($elements, $max_depth) should be compatible with Walker::walk($elements, $max_depth, ...$args) in /home/ddn/domains/goodplacewarsaw.pl/public_html/wp-content/themes/mesmerize-pro/inc/Mesmerize_Logo_Page_Menu.php on line 0
kuchnia fusion – Good Place Warsaw

Tag: kuchnia fusion

Jem, bywam, opisuję. Food porn.

Obrazoburcza picka (Przyjemność Warszawska)

Można całe życie wcinać Margheritę, owszem. Można też szukać najlepszej jej instancji, polewać oliwą z oliwek i nosić głowę wysoko, hen! A ja sobie myślę, że można też oddać czystej przyjemności: na długo dojrzewające ciasto z włoskiej mąki rzucić, dla przykładu, tajską bazylię. Albo makaron z serem. I wszystko zalać domowym sosem czosnkowym! Na swoje…
Read more

Przywracanie smaku kuchni arabskiej (Tahina)

Nie ma drugiej, tak niesprawiedliwie traktowanej w Polsce kuchni, jak arabska. Pierwszym skojarzeniem są budki z kebabami, ostre sosiwa i kapiący tłuszczem lawasz, czy sucha, zapychająca pita. Wina leży zarówno po stronie rodzimego odbiorcy, który masowo rzucił się na szybką i tanią przekąskę, oczekując fastfoodwej przyjemności płynącej z posiekanej kapusty i udającej baraniny świnki, jak…
Read more

Utyłbym razem z nim (Fat Buddha)

Jakoś tak z tą Mazowiecką mam, że po krótkim okresie klubowej fascynacji za czasów studenta, nie wracałem tam zbyt często. Ostatnio całkiem dobrym doświadczeniem okazał się wypad do sąsiadującego Ritual, dlatego do Grubego Buddy wybrałem się trochę chętniej, niż w normalnych okolicznościach. Skąd ten dystans? Jak już kiedyś wspominałem, klub i restauracja w jednym jest…
Read more

Bakłażan jest wegański, jest pyszny (Reginabar)

Jeśli zapuścilibyście się w życie nocne Nowego Jorku, w miejsca gdzie o północy znajomi spotykają się przy suto zastawionym stole, a rozmowy przy drinku przeciągają się w nieskończoność, z pewnością dotarlibyście do miejsc podobnych Reginabar. Klimat jest tu niepowtarzalny, nowoczesna bohema w warszawskiej odsłonie, od gigantycznego żyrandola przy wejściu, przez proste, drewniane stoły, po babciną…
Read more

Warto mieć na oku (UL)

UL znajduje się na Poznańskiej, co w pewien sposób zmusza do grania „pierwszoligowego”. W tym zagłębiu knajp, barów i restauracji, łatwo zginąć w lawinie szyldów i nazw. UL przebił się do świadomości będąc nie tylko gastrobarem, ale i imprezownią. Modne wnętrze, które dobrze operuje surową estetyką, neonowo-paprotkowe ukłony w kierunku najnowszych trendów oraz atrakcyjna oferta…
Read more

Pogórnicza maszynownia (moodro Restaurant)

Po dłuższej przerwie w blogowaniu, czas przyszedł na wyjątkową recenzję, kolejną pochodzącą z podróży. To śmieszne, że im dalej jedziemy, tym częściej pragniemy wrócić do znajomych smaków – mieliście tak kiedyś, że pośrodku obcego miasta szukaliście znajomej kuchni? Poniższy tekst nijak się do tego ma, ponieważ w Katowicach , leżących nieopodal moich rodzinny Tarnowskich Gór,…
Read more

…zdrowa moda (Wegemama)

Wspominałem już wcześniej, że o Wegemamie napiszę, voila! Czas odważnie zrobić krok w kierunku kuchni wegańskiej, co nie zdarza mi się często, za to coraz chętniej. Wegemama jest ładna, jasna i przyjemna jak zdjęcie z magazynu dla kobiet, przyjazną atmosferę potęgują różowe koszule obsługi, odważna zieleń – w tym gablota wzbogacona o szemrzący strumyk i…
Read more

…pierś z gęsi sous-vide w sosie wiśniowo tymiankowym (Cała Naprzód)

W nowoczesnym budynku wciśniętym pomiędzy zabytkowe kamienice, na czwartym piętrze z wielkim tarasem wychodzącym na rzekę i pobliskie Gdańskie Muzeum Morskie, czy to nie brzmi bajkowo? Otóż nie do końca, bo największym moim problemem z restauracją „Cała Naprzód” jest właśnie jej wystrój, który jednoznacznie kojarzy mi się ze chrzcinami, komuniami i innymi biesiadno-rodzinnymi okazjami. Kelnerka…
Read more

Flaki, szpik, cielęcina, ser długo dojrzewający (Varso Vie)

O ile Azję odwiedzam z pasją (nie tylko) podróżnika, tak kierunek na kuchnię polską obieram sentymentalnie, w momentach tęsknoty za domem, babcinymi obiadkami i familijnymi spotkaniami, lekko przy tym wystraszony. Trend nowoczesnej kuchni polskiej, który omawiałem już przy okazji odwiedzin w przeciekawej Małej Polanie Smaków ma się dobrze, dzięki czemu coraz częściej i chętniej stołuję…
Read more

Nowoczesna jadłodajnia (Secado)

Zaproszenie ze strony Secado bardzo mnie ucieszyło – w lokalu przy ulicy Marszałkowskiej byłem zaraz po jego otwarciu i ciekawy byłem, jak sobie radzi. Poprzednią wizytę wspominam pozytywnie, jednak w lokalu panował dziwny chaos, teraz widocznie przekuty w pozytywną energię – skorzystałem razem ze znajomymi, co bardzo do Secado pasuje, restauracja wręcz prosi się o…
Read more

Udany powrót, nowe oblicze (MOMU)

Tęskniłem za byciem zachwyconym. Jak powiedziała bliska mi osoba „masz dużą tolerancję, ale jeszcze większe oczekiwania”, co w pewnym stopniu jest prawdą przebijającą się z treści moich wpisów – często jestem zadowolony, jednak żeby wychwalać i na rękach nosić, to nie. A już kompletnym unikatem, jest karta, która kiedyś dobra, po kompletnej metamorfozie stała się……
Read more

…osoba odpowiedzialna za zabawy z mąką powinna być noszona na rękach (Sztolnia)

Katowickie centrum handlowe Silesia na początku mnie przeraziło – podczas mojej wizyty, w domku przypominającym dwustronne więzienie, w otoczeniu tłumu gapiów znajdowało się dwoje młodych YouTuberów. Sytuacja wydawała się o tyle surrealistyczna, że w przeciwieństwie do performansu „The Artist Is Present” Mariny Abramović, oni nie mieli przerwy, choć dystans był większy, niż tylko muzealny stół.…
Read more