Tag: pasta

Jem, bywam, opisuję. Food porn.

Czwartkowe aperitivo (Cucina Mia)

Znajdujący się przy Placu Trzech Krzyży Sheraton Grand przez lata był dla mnie synonimem elegancji. Elegancji przykurzonej, rodem z poprzednich dekad, pamiętającej dobrze dziki kapitalizm sprzed trzydziestu lat i imiona wszystkich członków PZPN. Cucina Mia to nowa odsłona hotelowej restauracji, która strząsa ten kurz, nie porzucając przy tym swojej tożsamości – elegancji. Czwartkowe aperitivo Do…
Read more

Uwodzicielska carbonara (Posypane)

Jest coś seksownego w kuchni włoskiej. I nie mam tu na myśli poniekąd prawdziwego stereotypu o skłonnej do romansów naturze mieszkańców Półwyspu Apenińskiego. Chodzi tu o to, co trafia na talerz, choć pewnie to, co na nim się znajduje, też zależy od charakteru kucharza. Zostawiając dyskusję pod tytułem „jesteś tym, co jesz czy jesz to,…
Read more

Pizza dyniowa (Fatto A Manno)

Naprzeciw opisywanego niedawno Polotu w Kuchni Polskiej znajduje się bliźniacza restauracja, która zabierze nas do słonecznej Italii. Fatto A Manno do dosłownie „ręcznie robiony” i jest to świetne motto dla kuchni włoskiej, której esencją są ręcznie wyrabiane przetwory mączne, w tym makarony i kochana przez wszystkich pizza. Jeśli miałbym opisać wnętrze jednym słowem, byłoby to…
Read more

Kuchnia włoska „po domowemu”(Incanto)

Incanto po włosku oznacza oczarowanie. I to oczarowanie kulturą włoską – nie tylko kuchnią – widać tu nie tylko w kuchni, cały lokal chce być domową trattorią. Nie spodziewajcie się tu modnego wystroju a’la Mąka i Woda, a tym bardziej hipsterskiego, podgolonego tłumu, Incanto to miejsce rodzinne, w dobrym tego słowa znaczeniu. Jest jasno i…
Read more