Tag: pizza

Jem, bywam, opisuję. Food porn.

U Świętego Wawrzyńca (San Lorenzo)

Dla Good Place Warsaw tekst napisała Konstancja Gierba. Restauracji włoskich w Warszawie jest od groma, ale takich z ponad dwudziestoletnią tradycją już znacznie mniej. San Lorenzo karmi gości już od ponad dwóch dekad – zarówno Polaków, jak i Włochów wpadających tu na sentymentalne, rodzime smaki. Swoją drogą, nazwa kojarząca się nam z wakacyjną miejscowością, w…
Read more

Prawdziwa pizza neapolitańska (Piselli)

Grochów od Saskiej rzut kamieniem, a jednak zbyt często się nie wybieram. Niewielki lokal przy Olszynce Grochowskiej sprawił, że ruszyłem się z ciepłego gniazdka i pozwoliłem się ogrzać włoskiemu piecu, a dokładniej wyrobom pochodzącym z jego wnętrza. Serce topnieje też na widok przypominającego wakacje w gorącej Italii wystroju wnętrza, doceniam to, gdy za oknem zima…
Read more

Włoski comfort food (To To Eataliano)

Włoską kuchnię lubią wszyscy i od zawsze, więc w zasadzie tego rodzaju restauracje mają łatwiej na starcie o tyle, że nikogo do swoich dań nie muszą specjalnie przekonywać. W końcu Polacy, podobnie jak Włosi, pielęgnują w sobie narodową miłość do kluch wszelkiej maści, a i pizza pojawiająca się na naszych stołach od ładnych kilku dekad…
Read more

Nie jest źle (L’avanti)

Lokal przy Grzybowskiej 5 przeszedł gwałtowną przemianę – jeszcze niedawno na ścianie gościła marynistyczna mozaika, a nad wejściem widniała nazwa Sawa, pochodząca od mitu o założeniu naszej pięknej stolycy. Dziś wnętrze jest znacznie bardziej stonowane, utrzymane w eleganckiej szarości, jednak ze względu na pogodę, ulokowałem się na niewielkim ogródku. Karta nie uległa wielkiej zmianie od…
Read more

Bakłażan jest wegański, jest pyszny (Reginabar)

Jeśli zapuścilibyście się w życie nocne Nowego Jorku, w miejsca gdzie o północy znajomi spotykają się przy suto zastawionym stole, a rozmowy przy drinku przeciągają się w nieskończoność, z pewnością dotarlibyście do miejsc podobnych Reginabar. Klimat jest tu niepowtarzalny, nowoczesna bohema w warszawskiej odsłonie, od gigantycznego żyrandola przy wejściu, przez proste, drewniane stoły, po babciną…
Read more

Otwarcie w prawdziwie włoskim stylu (Trattoria Rucola Wilanów)

Trattoria Rucola to jedna z niewielu sieci restauracji, którym ufam. Powiem więcej, to jedna z niewielu odnoszących sukces sieciówek, które wciąż dbają o utrzymanie wysokiego poziomu i zadowolenia klientów, pamiętam, że dobre cztery czy pięć lat temu rozczarowany byłem z powodu sosu… borowikowego? Przy następnej wizycie – było to w lokalu przy ulicy Francuskiej –…
Read more

Pizza dyniowa (Fatto A Manno)

Naprzeciw opisywanego niedawno Polotu w Kuchni Polskiej znajduje się bliźniacza restauracja, która zabierze nas do słonecznej Italii. Fatto A Manno do dosłownie „ręcznie robiony” i jest to świetne motto dla kuchni włoskiej, której esencją są ręcznie wyrabiane przetwory mączne, w tym makarony i kochana przez wszystkich pizza. Jeśli miałbym opisać wnętrze jednym słowem, byłoby to…
Read more

…bezkarnego rozpasania (Big Adriano)

Big Adriano niewiele ma wspólnego z włoskim daniem na cienkim cieście drożdżowym, przyprószonym dodatkami i zapieczonym pod warstwą sera. To raczej amerykański kuzyn, który wjeżdżając do garażu swoim monster truckiem, rozwala przy okazji połowę podjazdu, a my zamiast się złościć, kiwamy głową z uśmiechem. Deep dish pizza pochodzi z Chicago, a swoją nazwę zawdzięcza głębokiej…
Read more

…lżejsza i zdrowsza od pizzy (Pinsa)

Tuż obok Trattoria Rucola pojawił się bliźniaczy lokal, o profilu zbliżonym, a jednak bardzo różnym – pierwsza to włoska restauracja z prawdziwego zdarzenia, z naprawdę zacnymi pizzami (choć kiedyś naciąłem się tu na gotowym farszu do parpadelle), za to drugi to oryginalny na rodzimym rynku streetfood. Pinsa, jak sama nazwa wskazuje, serwuje głównie lżejszego przodka…
Read more

Kuchnia włoska „po domowemu”(Incanto)

Incanto po włosku oznacza oczarowanie. I to oczarowanie kulturą włoską – nie tylko kuchnią – widać tu nie tylko w kuchni, cały lokal chce być domową trattorią. Nie spodziewajcie się tu modnego wystroju a’la Mąka i Woda, a tym bardziej hipsterskiego, podgolonego tłumu, Incanto to miejsce rodzinne, w dobrym tego słowa znaczeniu. Jest jasno i…
Read more

Gdybym był Tumblr Girl… (Pizza Boyz)

Marketingowy geniusz zaplanował Pizza Boyz. Gdybym był Tumblr Girl, moje potargane spodnie i Adidasy Superstar czułyby się jak w niebie… No dobrze, nie żartujmy już sobie, bo koncept lokalu jest spójny i bardzo atrakcyjny. Od ociekającego serem logo (czy tylko mi kojarzy się z „The Simpsons”?), przez #foodporn w social media, po przemiłą obsługę. Strzał…
Read more