…wspaniałe wzloty przeplatane z upadkami (Umami)


Poznań jest bogaty w restauracje azjatyckie, a ja się cieszę, bo Azję lubię. Umami zostało polecone mi przez znajomych, więc wybrałem się z dość wysokimi oczekiwaniami już na starcie i jeśli o wystrój i lokalizację lokalu chodzi, to zdecydowanie wypadło pozytywnie. Japoński minimalizm w bardzo udanym wydaniu, beżowa paleta barw, przesuwne drzwi w stylu shōji, jest nawet odseparowana sala z połączoną ławą, mającą symulować tradycyjny stolik.



Karta prezentuje się wspaniale, od sushi w różnym stylu, poprzez tatara i sałatki, zupy – nie tylko japońskie, makarony i specjały kuchni koreańskiej. Dużo tego, w pewnym momencie nie wiem, jakiego wyboru dokonać i czy to naprawdę dobry pomysł, wrzucać wszystko naraz. Coś skazane jest na bycie „gorszym” – choćby przez to, że jest pozycją rzadziej wybieraną.





Zachwyt nad czekadełkiem jest szczery i ani trochę nie przesadzony – wszystkie restauracje azjatyckie, powinny się od Umami uczyć, cieniutkie plastry doprawionej ryby są znacznie lepszą opcją, niż bezosobowa sałatka. Entuzjazm ostudza Agedashi Tofu (15PLN) podane w formie… Bryły. Na moje życzenie zostały dodane wiórki bonito, jednak to nie ratuje panierki, która odchodzi od tofu, utrudniając spożycie w całości. Agedashi podawane jest w małych kostkach, rzadziej w plastrach tak, aby nie trzeba było rozdrabniać porcji, jedzenie „na raz” w Umami nie wchodzi w grę.



Znacznie lepiej prezentuje się sytuacja z Wakame Sarada (14PLN) – „sarada” to oczywiście zapożyczenie, z angielskiego „salad”. Glony wakame, a raczej sposób ich podania, są dobrym wyznacznikiem poziomu restauracji, tu są idealne, co po porażce z Agedashi Tofu pozytywnie zaskakuje.



Podobnie jak przystawki, dania główne pozostawiły mnie bardzo zmieszanym. Ramen z wołowiną (38PLN) jest okropnie nijaki, choć przyznać trzeba, że składniki w nim się znajdujące są wysokiej jakości: makaron ramen, odpowiednio wysmażona wołowina, wodorosty nori, enoki, uzumaki naruto. Żółtko jajka mogłoby być bardziej płynne. Za to amerykańska rolka należy do najlepszych, jakie w życiu próbowałem. Sake Tataki Roll (45PLN) są wprost genialne, łosoś w tempurze jest podkreślony przez smak ogórka i awokado, kompozycja zawinięta w opalanego łososia to kwintesencja nowoczesności.





Umami jest nierówne, wspaniałe wzloty przeplatane z upadkami, jednak z kompasem w dłoni – warto zaryzykować. Tak jak wcześniej wspominałem, przyczyną zamieszania może być zbyt długa karta, na co szepnę czule: „nie tylko ja doceniam specjalizację, a tutejsze sushi wygrywa”.

Umami
Strona: http://umamisushi.com.pl/
Adres: Wodna 7/2, Stare Miasto, Poznań
Godziny otwarcia:
Ndz – Śr 12:00 – 22:00
Czw – Sob 12:00 – 23:00
Numer telefonu: +48 614 485 417
Umami More Than Sushi Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato


O Damian Dawid Nowak

Damian Dawid Nowak – kiedy nie jem, piszę. Urodziłem się w Tarnowskich Górach, jednak dorosłe życie spędziłem w Warszawie. Jedzenie jest dla mnie nie tylko źródłem przyjemności, ale wielką pasją, czego owocem jest Good Place Warsaw – przewodnik po restauracjach, przekornie nie tylko tych, które znajdują się w Warszawie. Poprzez agencję eventową +Social promuję kulturę azjatycką: organizuję koncerty, imprezy, bankiety i wystawy w całej Polsce. Jestem autorem trzech książek poetyckich: „Nieistotne” (wyd. Miniatura, 2014), „Pożegnania” (wyd. WFW, 2015) oraz Wczesne Dojrzewanie (wyd. Mamiko, 2016)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *